sobota, 7 kwietnia 2018

GoPure - organiczne chipsy warzywne

Ostatnio coraz częściej sięgam po słone przekąski i muszę przyznać, że fajnie komponują się jako dodatek do obiadu przy tonie świeżych warzyw i przy jakimś dipie ;) Oczywiście wiadome chyba jest to, że nie jadam takich dodatków codziennie, ale raz na jakiś czas nie zaszkodzą. Jednak ja zawsze wybieram chipsy z zaufanego źródła, które nie karmi nas kitem i daje ekologiczne produkty z czystym składem :) Taką właśnie firmą jest GoPure - holenderska firma produkująca chipsy z ekologicznych warzyw i owoców :) Ja własnie takie produkty wybieram, bo wiem, że dostarczam sobie wielu składników odżywczych, a nie olej palmowy wraz ze wzmacniaczami smaku.

GoPure produkuje chipsy z ziemniaków, co jest oczywiste, ale i nie tylko. W ich asortymencie znajdziecie też chips z warzyw korzeniowych czy nawet jabłek :) Jest to stosunkowo młode przedsiębiorstwo, ale zna się na rzeczy! Dzięki ich uprzejmości dostałam do testowania kilka wariantów smakowych, które można dostać w naszym kraju. Mam nadzieję, że testy wypadną pomyślnie, bo przecież te składy mówią same za siebie - będzie pysznie!



Opakowania są genialne i aż proszą się o zabranie takiej paczuszki ze sklepowej półki. Dodatkowo wersje smakowe są bardzo oryginalne i niezbyt popularne co sobie cenię, bo uwielbiam oryginalność :) Jako pierwsze do testów wybrałam chipsy z klasycznych ziemniaków, które każdy z nas bardzo dobrze zna ;) Jak to mawia mój tato - nie ma nic lepszego do meczu jak piwo i chipsy! Może i coś w tym jest, ale ja pozostanę przy samych chipsach, bez piwa i bez meczu :D

Składy:




SOLONE - To chyba klasyk, który każdy testował w swoim życiu. Troszkę jest zapomniany przez ludzi, bo jakoś rzadko kiedy kto kusi się na ten smak, a to wielki błąd! Myślę, że każdy miłośnik tej solonej przekąski powinien docenić smak smażonych talarków ziemniaczanych i nutki soli :) Jak byłam mała uwielbiałam jeść zwykłe ziemniaki posypane solą i smak tych chipsów właśnie przypomina mi dzieciństwo. Pachniały cudownie, prawdziwymi i dobrej jakości ziemniakami. Sól była tutaj dodana w idealnej ilości, bo jedząc te chipsy nie miałam ochoty wypić zaraz całego baniaka wody, jak to niestety bywa przy tego typu przekąskach. Każdy talarek był idealnie wysmażony no i czuło się, że to nie są jakieś ziemniaczane odpadki, a dobrej jakości chipsy :) Dla fanów klasyka (i nie tylko) idealne!

10/10


ROZMARYN - Powiem Wam szczerze, że chyba nigdy nie jadłam rozmarynu jako przyprawę. Jakoś nie kojarzę żebym używała go w jakimś daniu, a to wielki błąd, bo dzięki tym chipsom wiem, że bardzo go lubię :D Tutaj miałam do czynienia z klasycznymi chipsami obsypanymi właśnie rozmarynem. Całość jeszcze wzbogacał czosnek i pieprz, które tylko podkręcały smak. Chipsy okazały się ponownie przepyszne i chyba jeszcze bardziej wciągające niż te solone ;) Połączenie rozmarynu, ziemniaków i granulowanego czosnku to magia i na pewno odtworzę to w jakim daniu! Pyszności.

10/10


PAPRYKOWE - Gdybym miała wybierać ulubiony smak chipsów to zdecydowanie postawiłabym na paprykowe. Zawsze je wybieram do jakiś filmowych seansów z moją rodziną. Nie jest to zatem niespodzianką, że do tych podchodziłam z największym entuzjazmem. Po samych pozytywach z poprzednimi wiedziałam, że te też mnie nie zawiodą. Jak było? A no idealnie! To są faktycznie PRAWDZIWE chipsy paprykowe, a nie jakieś ziemniaczane resztki zafarbowane na czerwono. Niektóre kupne chipsy są tak czerwone, że aż się świecą, a te właśnie tylko lekko zostały obsypane papryczką i innymi ciekawymi przyprawami. Są leciutko ostrawe, ale tylko delikatnie i nie podrażniają podniebienia. Pyszne, wyraźnie paprykowe i to zdecydowanie moi faworyci!

10/10!


Już niedługo test kolejnych smaków, a na razie pozostawiam Was z tymi trzema :)
A Wy lubicie czasami chipsy pochrupać? Dajcie znać w komentarzu!



13 komentarzy:

  1. Moja siostra je bardzo lubi i co jakiś czas zamawia (nie jestem pewna czy to na pewno ta firma, ale najprawdopodobniej tak), wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz kiedyś jej podebrać i sama spróbować! :D

      Usuń
    2. Częstowałam się nie raz - dla mnie chipsy to nie jest coś, co jest mi do szczęścia potrzebne, mogą nie istnieć :D

      Usuń
  2. Nie to nie moja bajka ale dużo osob lubi chrupać xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie tęsknię za chipsami i ani razu nie miałam na nie ochoty odkąd zaczęłam się zdrowiej odżywiać :P Sięgnęłam kilka razy po jednego, ale bardziej po to, żeby się przekonać, czy faktycznie słusznie za nimi nie tęsknię :D Nie że nie lubię, bo lubię, ale jestem bardziej słodyczowa :P
    Wszystkie smaki brzmią rewelacyjnie :) Uwielbiam solone chipsy oraz paprykowe (a także cebulowe, och).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Grunt to zdrowe podejście. Nie rozumiem osób, które np:. uwielbiają Milkę, ale za nic w świecie jej nie ruszą, bo jej skład pozostawia wiele do życzenia ;) Ja też jestem zdecydowanie bardziej słodyczowa!Czekolada jest królową, ale nie da się ukryć, że do jakiegoś filmu to chipsy są pozycją idealną :D

      Usuń
  4. nie jadłam jeszcze tych chipsów, muszę kiedyś nabyć :) rzadko je jem, ale jak już to wolę te z dobrym składem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Jak już decydować się na chipsy to najlepiej właśnie takie :)

      Usuń
  5. Recenzowałam te chipsy u siebie kilka miesięcy temu, choć pewnie to wiesz i wypadły bardzo dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jadłam jeszcze takich, nawet ich nie widziałam. Poszukam bo lubię sobie czasami coś pochrupać :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale by się schrupało teraz takie chipsy paprykowe <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię sobie pochrupać chipsy :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.